2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Kawa pochodząca z kraju ludzi uśmiechniętych, energicznych, o gorącym temperamencie, ojczyzny Samby, wspaniałych plaż i nieprawdopodobnie kolorowego karnawału w Rio de Janeiro. A o dziwo brazylijska Arabica Santos charakterem zupełnie nie odpowiada temu, czego spodziewalibyśmy się po sztandarowych wyrobach tego wielce witalnego miejsca.
Dla uczczenia sukcesu Brazylii jako światowej potęgi kawy, rodzimi producenci postanowili najznamienitszą z nich ochrzcić nazwiskiem Alberta Santos Dumonta, pochodzącego z tego kraju pioniera lotnictwa. Ale nie jest to jedyna historia związana z nazwą tej kawy. Druga mówi o tym, iż większość ziaren eksportowana jest drogą morską z portu w mieście Santos i stąd pochodzi jej nazwa.
W Brazylii plantacje kawowców zajmują ogromne połacie kraju. Ziarna pochodzą głownie z obszarów środkowo-wschodnich (stany Sao Paulo i Minas Gerais). Region ten, skupiający największe i najstarsze uprawy rodzi ziarna wspaniałej jakości pochodzące z odmian krzaków takich jak: Bourbon, Typica lub Caturra. Tak pozytywny wpływ na efekt końcowy ma przede wszystkich wilgotny, podrównikowy klimat, niezbyt wysokie uprawy (800 – 1300 m n.p.m.) oraz żyzna, wulkaniczna gleba.
Santos to kawa doskonale zbalansowana. Proces przetwarzania na mokro nadaje ziarnom okrągły i wyjątkowo delikatny smak. Ziarna średnio wypalone przyniosą nam możliwość kosztowania profilu czekoladowo-miodowo-orzechowego. Palenie na ciemno zaś wydobywa z kawy smak orzechów i kakao.
Najcenniejszymi cechami Arabiki Santos są niespotykana wręcz łagodność, unikalnie niska kwasowość, łagodność a przy tym głęboki aromat.
Szczególnie polecana jest osobom preferującym picie kawy bez dodatku mleka. Parząc ją po turecku w formie Ristretto lub Cappucino uwypuklimy najlepsze jej cechy.
Jak śpiewał sam Frank Sinatra w „The Coffee Song”:
„Way down among Brazilians
Coffee beans grow by the billions
So they’ve got to find those extra cups to fill
They’ve got an awful lot of coffee in Brazil…”
Faktycznie mają okropnie dużo tej kawy w Brazylii… i to jakiej!
Autorka artykułu: |