Proces tworzenia tej kawy ma bardzo stare korzenie sięgające podbojów kolonialnych i odkrywczych wypraw morskich. Choć tradycja ta nie była kultywowana, to indyjscy rolnicy powrócili do źródeł. Wieki temu europejczycy rozsmakowali się w kawie, która przewożona w nieszczelnych ładowniach statków naprzemiennie nabierała wilgoci, po czym owiewana powietrzem przenikającym przez szczeliny, schła. Ten powtarzalny i długotrwały proces nadał oryginalnego charakteru ziarnom, o czym obecnie przypominają nam kawowi producenci.
Charakterystyka kawy India Monsooned AA według opakowania:
Ziarna tej kawy pochodzą z regionu Malabar, gdzie owoce kawowca dojrzewają na wysokości 1100 – 1200 m n.p.m. Czynniki klimatyczne i właściwości gleby nadają kawie profilu, w którym odnaleźć można nuty: czekolady, karmelu, czarnego pieprzu a nawet szlachetnego drewna. Po zaparzeniu oczekiwać możemy dość dużej intensywności przy zaskakująco małej kwasowości.
Proces tworzenia tej kawy ma bardzo stare korzenie sięgające podbojów kolonialnych i odkrywczych wypraw morskich. Choć tradycja ta nie była kultywowana, to indyjscy rolnicy powrócili do źródeł. Wieki temu europejczycy rozsmakowali się w kawie, która przewożona w nieszczelnych ładowniach statków naprzemiennie nabierała wilgoci, po czym owiewana powietrzem przenikającym przez szczeliny, schła. Ten powtarzalny i długotrwały proces nadał oryginalnego charakteru ziarnom, o czym obecnie przypominają nam kawowi producenci.
Charakterystyka kawy India Monsooned AA według opakowania:
Ziarna tej kawy pochodzą z regionu Malabar, gdzie owoce kawowca dojrzewają na wysokości 1100 – 1200 m n.p.m. Czynniki klimatyczne i właściwości gleby nadają kawie profilu, w którym odnaleźć można nuty: czekolady, karmelu, czarnego pieprzu a nawet szlachetnego drewna. Po zaparzeniu oczekiwać możemy dość dużej intensywności przy zaskakująco małej kwasowości.
Proces tworzenia tej kawy ma bardzo stare korzenie sięgające podbojów kolonialnych i odkrywczych wypraw morskich. Choć tradycja ta nie była kultywowana, to indyjscy rolnicy powrócili do źródeł. Wieki temu europejczycy rozsmakowali się w kawie, która przewożona w nieszczelnych ładowniach statków naprzemiennie nabierała wilgoci, po czym owiewana powietrzem przenikającym przez szczeliny, schła. Ten powtarzalny i długotrwały proces nadał oryginalnego charakteru ziarnom, o czym obecnie przypominają nam kawowi producenci.