2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
Ciąża to wyjątkowy okres w życiu każdej kobiety (oraz jej partnera). To kilka wyjątkowo pięknych ale i pełnych lęków i niepewności miesięcy. Wiele kobiet niepokoi się w tym czasie wpływem różnych składników zawartych w jedzeniu, napojach i kosmetykach na zdrowie i rozwój dorastającego w ich wnętrzu malucha.
W przypadku używek jasne i niepodważalne jest to, że ani alkoholu ani papierosów w okresie ciąży nie tykamy. Jeżeli ktoś jest innego zdania to z przykrością stwierdzam, że przedkładanie własnej przyjemności nad dobro dziecka jest dla mnie niezrozumiałe a także zupełnie nieodpowiedzialne i głupie.
Z kofeiną sprawa jest jednak dyskusyjna. Dobrą wiadomością jest to, że niewielkie spożycie kawy nie ma negatywnego wpływu ani na przebieg ciąży ani na rozwój płodu. Przez bezpieczne spożycie rozumiemy 200-300mg na dobę czyli 2-3 filiżanki niezbyt mocnego naparu (skłaniałabym się jednak do maksymalnie 1-2 porcji napoju dziennie). Jednak pamiętajmy o tym, że kawa wypłukuje z naszego organizmu cenne substancje między innymi wapń i magnez, które są w ciąży wyjątkowo potrzebne. Ponadto należy wziąć pod uwagę, iż kobiety w ciąży narażone są na ryzyko anemii a picie kawy nie sprzyja wchłanianiu żelaza z przewodu pokarmowego, tym samym sprzyjając temu problemowi.
Jeżeli przyszła mama przed ciążą piła przysłowiowe hektolitry kawy, niestety będzie musiała ten zwyczaj znacznie ograniczyć. Kofeina niestety swobodnie przenika do łożyska a co więcej proces jej metabolizmu u ciężarnych jest znacznie wydłużony. Negatywne konsekwencje jej wpływu nie są dokładnie określone, niektóre z badań wręcz pozostają do siebie w sprzeczności. Jednakże warto zauważyć, że niektóre opracowania mówią o ryzyku niskiej masy urodzeniowej dziecko, możliwości porodu przedwczesnego lub wręcz poronieniu. Są to konsekwencje bardzo poważne czasami wręcz tragiczne w skutkach. Myślę, że dla większości przyszłych mam rezygnacja z kawy nie będzie problemem, tutaj to nie nasza przyjemność jest priorytetem.
Z własnego doświadczenia a także bliskich mi kobiet wiem, że lekarze ginekolodzy czasami wręcz sugerują wypicie filiżanki kawy. Spotkałam się z tym przy okazji wędrującego w dół ciśnienia podczas ciąży i związanych z tym okropnych bólów głowy. Zamiast farmaceutyków położnicy polecają właśnie filiżankę kawy. Ponadto jak wiadomo cola i napoje gazowane w ciąży nie są wskazane ale nie zdziwcie się drogie ciężarne, że lekarz pozwoli Wam na wypicie połowy szklaneczki gazowanego napoju z dość dużą zawartością kofeiny jako antidotum na okropne ciążowe mdłości.
Autorka artykułu: |