2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Na tegorocznych targach Euro Gastro, które odbyły się w marcu poznałam osobiście przedstawicieli kawowego przemysłu w Kenii, którzy z całego serca pragną, aby ich kawa weszła na polski rynek. Póki co eksportowana jest do kilku europejskich państw. Czy moglibyśmy to zmienić?
Oczywiście :) wystarczy, że nawiążesz kontakt. Zdjęcie wizytówki z adresem mail'owym do Fellistus zamieszczam poniżej.
Jeśli posiadasz kawiarnię, restaurację, palarnię czy punkt dystrybucji kenijska kawa z pewnością podniesie renomę Twojego biznesu. Wiem, co mówię. Kawę z Kenii piję niemalże codziennie od kilku tygodni – jest to właśnie ta kawa, którą kupiłam od kenijskich przedstawicieli na targach Euro Gastro.
Odsyłam do artykułu Kenia - Kraj wspaniałej jakości ziaren kawowca w naszych „Podróżach po kawowym świecie”, znajdziesz tam pełny opis zarówno samego profilu sensorycznego kawy jak i warunków, w jakich jest produkowana.
Warto w tym miejscu powiedzieć, że kawy kenijskie to kawy jedne z najlepszych na świecie. Również i w moim odczuciu. Są delikatne, słodkie, idealnie zbalansowane. Nadają się, między innymi, do zaparzania metodami alternatywnymi, co obecnie staje się w naszym kraju bardzo popularną metodą podawania kawy, głównie w dobrych, niesieciowych kawiarniach serwujących napoje najwyższej jakości. Warto więc mieć u siebie taką perełkę.
| |
|
Z kolei jako konsumentka z chęcią kupiłabym kawę z Kenii, która jest sprowadzana bezpośrednio od plantatora a nie poprzez pośredników z innych europejskich krajów. Tym sposobem, po pierwsze kawa byłaby tańsza a po drugie więcej zysków szłoby bezpośrednio do tego, przyznajmy, biednego kraju.
Zachęcam zatem do nawiązania kontaktu z tymi uroczymi i otwartymi na nasz kraj ludźmi. Jeśli potrzebujesz więcej informacji na ten temat nie wahaj się do mnie napisać.
Autorka artykułu: |