Coffea stenophylla

Niemalże całe zbiory kawy na świecie – a jest ich niemało, należą do dwóch gatunków: Arabiki i Robusty. Istnieją jednak inne mniej znane gatunki kawy, nieuprawiane z różnych względów, często przez podatność gatunków na choroby, szkodniki, nie spełniającą oczekiwań jakość czy też uprawę nieopłacalną dla plantatorów. Sprawdźmy z jakich powodów Coffea stenophylla (mimo, że uznawana za kawę rodzącą smaczne ziarna) jest odmianą zaliczaną do rzadko i na małą skalę uprawianych.

Pochodzenie i warunki upraw

Podobnie jak Arabica i Robusta, Coffea stenophylla pochodzi z Afryki. Drzewa tego gatunku kawowca są endemiczne. Miejscem ich występowania jest Gwinea, Sierra Leone i Wybrzeże Kości Słoniowej.

Po raz pierwszy występowanie tego gatunku odnotowano w 1796 r. przez byłego amerykańskiego niewolnika Andrew Moore’a, który osiedlił się w Sierra Leone – ustanowionej przez Wielką Brytanię kolonii byłych niewolników. Moore przekazał ziarna kawowca szwedzkiemu botanikowi Adamowi Afzeliusowi, który dokonał wstępnego opisu gatunku.

Coffea stenophylla rośnie na wzgórzach w lasach tropikalnych na wysokościach od 200 do 700 m n.p.m. Jest to gatunek bardzo odporny na susze, choroby jak również silnie owocujący. Niestety mimo tych oczywistych dla plantatorów zalet nie jest on opłacalny z prostego powodu - dojrzewa do owocowania i zbiorów aż 9 lat, czyli o 2 lata więcej niż Arabica i aż 4 w stosunku do Robusty (zainteresowanie Stenophyllą zbiegło się w czasie z zainteresowaniem Robustą i tutaj również ekonomia miała decydujący wpływ).

Charakterystyka ziaren

Cechą charakterystyczną dla w/w gatunku jest kolor jaki uzyskują dojrzałe owoce. Fioletowa barwa, jaką uzyskują pośród innych rodzajów owoców kawowca jest wręcz unikatowa.

Ich smak i aromat jest porównywalny (a niektórzy twierdzą, że nawet lepszy) od Arabiki.

Nie istnieją szczególne sposoby postępowania z ziarnami tego gatunku kawy. Zbiory natychmiast suszy się w słońcu przez 2 – 3 tygodnie, następnie skórka jest mechanicznie usuwana. Kawa poddawana jest później kilkudniowej fermentacji i suszeniu.

Nie wydaje mi się, abym kiedykolwiek natknęła się na ten rodzaj ziaren, aczkolwiek ich opisy wydają się więcej niż zachęcające. Niestety jak to zwykle bywa zysk został przedłożony nad jakość. Jednakże być może i ten rodzaj ziaren uda się odnaleźć w licznych już stacjonarnych i internetowych sklepikach, manufakturach czy palarniach kawy.

Autorka artykułu:
Agnieszka Sarat - Serwisowa Mała Czarna

Agnieszka SaratMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres:
agnieszka@cie-kawa.pl
  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😄☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy