2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Palenie kawy w bębnie jest jednym z najpopularniejszych sposobów obróbki cieplnej ziaren, która wydobywa z nich to, co najbardziej lubimy – jedyny w swoim rodzaju smak i zapach. Oto jak przebiega ten proces.
W pierwszej kolejności, jasno zielone ziarna kawy o zapachu siana dodawane są do wnętrza nagrzanego bębna. Następnie dopływ ciepłego powietrza wysusza z nich resztki wilgoci, powodując zmianę koloru, przeważnie na żółty.
Po około pięciu-ośmiu minutach, barwa ziaren zmienia się znowu, tym razem na brązowawą. Powstaje przy tym korzenny zapach, który niektórym przypomina aromat świeżo upieczonego chleba.
W tym samym czasie wytworzony w procesie palenia dwutlenek węgla (CO2) powoduje, że ziarna pęcznieją i zwiększają swoją objętość. Zwiększeniu ulega też ciśnienie w ich wnętrzu, które oddziałuje na ściany komórkowe ziaren i czyni je bardziej porowatymi. W końcu pod wpływem gazu następuje pęknięcie, któremu towarzyszy dźwięk. Występuje ono po czasie od ośmiu do jedenastu minut.
Właśnie wtedy ziarna w jednej chwili zaczynają wydzielać bogaty bukiet zapachowy. Jest to najbardziej istotny moment, w którym od osoby nadzorującej proces palenia zależy jakość smaku i aromatu kawy. Etap trwa bardzo krótko, bo tylko dwie do trzech minut. Wymaga bardzo dużej dokładności podczas oceny zapachu i brązowej barwy ziaren, której odcień zmienia się od jasnej przez średnią, po ciemną i oleistą czarną. Kiedy osoba nadzorująca proces uzna, że nastąpił idealny moment do jego zatrzymania, wpuszczane jest do wnętrza bębna zimne i suche powietrze. Na tym kończy się obróbka.
Autor artykułu: |