2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Ilu to już chemików, farmaceutów, lekarzy, zielarzy, dietetyków, seksuologów i wielu, wielu innych - głowiło się nad tym jak poprawić nasze sypialniane osiągi. Z telewizji, radia i czasopism nieśmiało wyzierają reklamy specyfików mających zdziałać cuda. O karierze niebieskiej pigułki już nie wspomnę. A być może złoty środek mamy pod nosem. Dziwię się, że kawowe lobby nie stara się co jakiś czas o zamieszczanie na różnego typu portalach artykułów, bowiem Panie i Panowie, kawa podobno wspomaga nasze siły witalne.
Kawa dodatnio stymuluje ukrwienie u Panów, a to umożliwia również odpowiedni napływ krwi do ciał jamistych prącia, skutkując erekcją. Kolejną zaletą substancji zawartych w zaparzonych ziarnach jest obniżenie napięcia naczyń krwionośnych, dzięki czemu więcej krwi wspólnie z tlenem dociera do organizmu. To nie koniec pozytywów. Mięśnie gładkie poddawane rozkurczowi pozwalają na pozostanie krwi we wspomnianych już ciałach jamistych dłużej – efekt: silniejszy i dłuższy czas wzwodu.
Badacze z amerykańskiego Uniwersytetu w Michigan przeprowadzili badania na grupie osób w średnim wieku, pijących kawę regularnie. Okazało się, że osoby przedkładające picie kawy nad herbatę, wykazują się większą aktywnością seksualną a mężczyźni rzadziej cierpią na zaburzenia erekcji. Badani twierdzili również, iż są zadowoleni ze swego życia intymnego oraz wysokiego libido.
Oczywiście próby wspomagania swej wydolności seksualnej małą czarną nie są przeznaczone dla wszystkich – wysokociśnieniowcy nie powinni ryzykować, mimo kuszących efektów.
Oby żadnemu z nas (bo nie dotyczy to tylko mężczyzn) nie przyszło nigdy zadać sobie pytania: „Czy ja jeszcze mogę?”. Sięgajmy więc po kawę, koniecznie z dodatkiem kardamonu (naturalnego afrodyzjaka). I obyśmy szczęśliwie, do później starości w zaciszu alkowy, mogli oddawać się cielesnym przyjemnościom.
Autorka artykułu: |