Kawa bezkofeinowa

Kawa bezkofeinowaJeśli założymy, że istotę kawy określa zawarta w niej kofeina, to kawa bezkofeinowa nie powinna zaliczać się do tej kategorii napojów. Nadal jednak powstaje z tej samej rośliny, posiada ten sam charakterystyczny smak i zapach. Dlatego też postanowiłam napisać na jej temat kilka słów.

Większość obecnych na naszym rynku kawowych potentatów, jakich jak: Nescafe, Segafredo, Lavazza, Illy, Jacobs, MKcafe czy Thibo posiada w swojej ofercie opcję kawy bezkofeinowej. Występuje ona pod nazwami "Decaf", "Deca", "Decaffeinato" z włoskiego, "Entcoffeiniert" z niemieckiego, "Decaffeinated" z angielskiego lub po prostu "bezkofeinowa". Nietrudno pomylić się w sklepie sięgając po ulubioną kawę - opakowanie zazwyczaj jest takie samo jak w przypadku kawy "regularnej" a kupując zazwyczaj tę samą markę kierujemy się dobrze nam znanym kolorem i napisem, nie wchodząc w szczegóły. Po takiej pomyłce pozostaje nam tylko liczyć na efekt placebo, przynajmniej dopóki nie zorientujemy się, że z naszą kawą jest coś nie tak.

Kawa bezkofeinowa jest to kawa, której zielone ziarna zostały pozbawione kofeiny w procesie dekofeinizacji. Obecnie, wyróżniamy trzy sposoby pozbawiania ziaren kawy jej najcenniejszego alkaloidu. Są to:

1. Dekofeinizacja z użyciem wody

2. Dekofeinizacja z wykorzystaniem gazów/cieczy nadkrytycznych

3. Dekofeinizacja za pomocą rozpuszczalników organicznych

Dekofeinizacja z użyciem wody

Jak wiadomo, woda jest rozpuszczalnikiem. Zielone ziarna kawy moczy się w niej tak długo, aż przedostanie się do niej kofeina wraz z wieloma innymi substancjami wchodzącymi w skład kawy. Po przepuszczeniu wody przez filtry węglowe, na których pozostaje niechciana kofeina, wraca ona z powrotem do ziaren, aby "oddać" zabrane wcześniej składniki smakowe i zapachowe. Niestety, uzyskana kofeina nie nadaje się do wtórnego wykorzystania, przez co sam proces jest bardzo kosztowny.

Dekofeinizacja z wykorzystaniem gazów/cieczy nadkrytycznych

Kolejny sposób wymaga wyjaśnienia pojęcia stan nadkrytyczny. Bez wchodzenia w szczegóły - stan nadkrytyczny jest to stan pośredni pomiędzy gazem a cieczą. Gaz/ciecz zachowuje wówczas zarówno właściwości gazu (niska lepkość i łatwość przenikania) jak i właściwości cieczy (zdolność rozpuszczania). Cechy gazu w stanie nadkrytycznym sprawiają, że jest on wykorzystywany w wielu gałęziach gospodarki do procesów ekstrakcji jednych substancji z drugich. Ekstrakcja nadkrytyczna znalazła zastosowanie do dekofeinizacji kawy w latach 70. XX wieku.

W procesie dekofeinizacji jako rozpuszczalnik stosuje się nadkrytyczny dwutlenek węgla. Wstępnie zielone ziarna moczy się w wodzie, która jest czynnikiem destabilizującym wewnętrzną strukturę kawy. Następnie ziarna umieszcza się w ekstraktorze, w którym kawa poddana jest działaniu rozpuszczalnika. Rozpuszczalnik z zawartą w nim kofeiną przenoszony jest do płuczki wodnej, co wymaga dekompresji CO2. Kofeina rozpuszcza się w wodzie, natomiast substancje lotne pozostają nienaruszone. W wyniku tego procesu zawartość kofeiny zostaje zredukowana z 0,7-3% do 0,02%.

Wykorzystywany gaz jest całkowicie nietoksyczny i niepalny, a tym samym przyjazny środowisku i naszemu zdrowiu. Jest także tani, ponieważ jest składnikiem powietrza. Co więcej, do procesu ekstrakcji można wykorzystywać CO2 pochodzący z nadwyżek produkcyjnych innych przemysłów, co zmniejszyłoby jego emisję do atmosfery.

Wadą procesu ekstrakcji nadkrytycznej jest stosowanie drogiej wysokociśnieniowej aparatury oraz duże nakłady energii na sprężanie rozpuszczalnika, dlatego niewiele firm stosuje go do procesu dekofeinizacji.

Patenty na dekofeinizację drogą ekstrakcji nadkrytycznej posiadają Niemcy i USA.

Dekofeinizacja za pomocą rozpuszczalników organicznych

Wykorzystuje się do niej głównie chlorek metylenu i octan etylu. Są to tak zwane rozpuszczalniki organiczne. Proces dekofeinizacji przebiega bardzo podobnie jak w przypadku opisanych powyżej metod. Niestety, oprócz substancji wpływających na wspaniały smak i zapach kawy, pozostają w niej również resztki rozpuszczalników. Ich dopuszczalne normy w pożywieniu zostały określone w unijnych przepisach. Poniżej wkleję jednak kilka informacji o tych "organicznych" substancjach, aby zastanowić się czy aby na pewno są one dla nas bezpieczne:

Chlorek metylenu:

 

"Działa szkodliwie po połknięciu. Działa drażniąco na skórę. Działa drażniąco na oczy. Podejrzewa się, że powoduje raka. Może powodować podrażnienie dróg oddechowych. Może wywoływać uczucie senności lub zawroty głowy. Może powodować uszkodzenie narządów w przypadku długotrwałego lub powtarzającego się połykania."

"Podczas stosowania chlorku metylenu należy zachować szczególną ostrożność! Chronić drogi oddechowe, oczy oraz skórę. Nie połykać!"

"Jest najmniej szkodliwym z chlorowych pochodnych węglowodorów, ale jego duża lotność zwiększa niebezpieczeństwo zatrucia. Działa drażniąco na skórę i oczy oraz toksycznie po wchłonięciu przez drogi oddechowe lub połknięciu. Podejrzewa się go o właściwości kancerogenne. Wdychany, powoduje narkozę i utratę przytomności."

Octan etylu

"Octan etylu (EA) jest przezroczystą, bezbarwną cieczą, o przyjemnym owocowym zapachu, określanym również jako eteropodobny.

Octan etylu jest stosowany w przemyśle perfumeryjnym jako środek zapachowy oraz rozpuszczalnik farb, klejów, nitrocelulozy, tworzyw sztucznych, żywic winylowych, żywic estrowych, herbicydów, olejów, tłuszczów, lakierów, w syntezie organicznej i jako dodatek aromatyzujący do żywności.

Octan etylu można zaliczyć do substancji o małej toksyczności, niezależnie od drogi podania. Substancja wykazuje działanie drażniące na błony śluzowe górnych dróg oddechowych, oczy i skórę, działa depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy zwierząt, a w dużych dawkach może powodować śmierć z powodu niewydolności oddechowej.

Głównym skutkiem działania octanu etylu u ludzi po narażeniu drogą inhalacyjną jest działanie drażniące na błony śluzowe."

"Potencjalne ostre działanie na zdrowie:

Kontakt z okiem: Działa drażniąco na oczy

Wdychanie: Może powodować depresją centralnego systemu nerwowego. Może wywoływać uczucie senności lub zawroty głowy.

Kontakt ze skórą: Działa odtłuszczająco na skórę. Może powodować suchość skóry i podrażnienia.

Spożycie: Może powodować depresją centralnego systemu nerwowego. Podrażniający usta, gardło i żołądek".

Podsumowując, kawa bezkofeinowa jest alternatywą dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą spożywać kofeiny. Niestety producenci rzadko kiedy podają metodę dekofeinizacji stosowaną w swojej firmie. W rezultacie pijemy smaczną kawę o nie do końca znanym składzie. Może w tej sytuacji lepszym rozwiązaniem byłoby przerzucanie się na zdrową i smaczną Inkę?

Autorka artykułu:
Ewa Kuzak - Nadworna Rozłupywaczka Ziaren

Autorka artykułu: Ewa Kuzak - Generalny kawoszMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres: ewa@cie-kawa.pl  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! :)


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy