2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Mogę założyć się, że w tę pracowitą noc robimy błąd zostawiając św. Mikołajowi mleko i ciasteczka (plus oczywiście marchewka dla reniferów). Mikołaj nie może pozwolić sobie na przysypianie a jak powszechnie wiadomo mleko pomaga zapaść w błogi sen. Potrzebuje on zastrzyku kofeiny albo nawet kilku. Miejmy więc to na uwadze, kiedy obok pachnących wypieków postawimy napój. Kawa dla Świętego Mikołaja… dlaczego nie? Tej nocy tak oczekiwany brodaty gość może pozwolić sobie na spróbowanie kaw z różnych stron świata. Farciarz…
Celebrowanie przyjścia św. Mikołaja to zapożyczony przez nas zwyczaj – i całe szczęście. Cała ta elfowo – reniferowa otoczka dostarcza dzieciom masę radości i zabawy. Najpierw pisanie listu, potem wiercenie się godzinami pod kołdrą i w końcu szał! Wymarzony prezent. Teraz można jeszcze wspólnie upiec ciasteczka – koniecznie korzenne lub z dodatkiem przyprawy do piernika i nalać mleka lub zaparzyć kawy, wlać do kubka i gotowe, możemy GO witać. Pokuśmy się jeszcze o zakupienie do domu cudnych kubeczków, talerzyków, dzbanuszków, które najpierw posłużą Mikołajowi a później na pewno z przyjemnością przejmą go nie tylko dzieci.
Oto kilka propozycji tych ceramicznych cudeniek:
1) Podwójna przyjemność: kubeczek na kawę i talerzyk, przeurocza parka…
2) To opcja dla hojnych – Zestaw kubków do kawy - oprócz Mikołaja, częstujemy Rudolfa, Błyskawicę, Tancerza, Kometę itp. (dla tych co nie wiedzą to imiona reniferów…)
3) I… kubki z wąsem na cześć bujnego Mikołajowego zarostu.
Plotka głosi, że ulubienicą Świętego Mikołaja jest miętowa mocha. Ja stawiałam na cappuccino z odrobiną brązowego cukru i cynamonu. No ale o gustach nie wypada dyskutować. Jak nie traficie w preferencje brodatego gościa, z pewnością podzieli się z reniferami. Im tej nocy też przyda się trochę kofeiny.
Autorka artykułu: |