Kawa we wnętrzach – z przymrużeniem oka w kuchni - kubki

Fajnie jest obudzić się w otoczeniu ulubionych przedmiotów. Jeszcze fajniej, gdy budzą przyjemne wspomnienia. Warto też dla poprawy własnego samopoczucia doposażyć wnętrze w rzeczy zabawne, poprawiające humor, mobilizujące do działania albo takie, które pomogą nam nabrać dystansu i się wyciszyć. Dzisiaj pora na kubki.

Mogliście już przeczytać o kubkach na kawę przeznaczonych na różne okazje. W tym tekście nie chodzi tutaj o ozdobną formę, dobre parametry podtrzymywania ciepłoty napoju, tylko o umilanie chwil sączenia naszej kawki. Czasami wchodzę na strony z rękodziełem i szukam przedmiotów, których jedyną praktycznie ozdobą jest napis. Jeżeli chodzi o kubki projektanci mają nieograniczoną wyobraźnię i ogromne poczucie humoru. Oto niektórzy z moich ulubieńców.

Jako pierwszy faworyt. Na pewno pamiętacie film z Melem Gibsonem pt. „Czego pragną kobiety?”. Bohater pracował w firmie reklamowej, gdzie tworzono właśnie reklamę dla jednej z największych marek butów sportowych. Reklama przedstawiona w filmie wypadła rewelacyjnie, było to coś w stylu: „Droga nie ocenia, nie zadaje głupich pytań, droga rozumie”. Tekst ten doczekał się wielu parafraz. Np. „czekolada nie ocenia, czekolada rozumie” :D. No i oczywiście nasze ulubione: „Kawa nie zadaje głupich pytań, kawa rozumie”.

Kubek Kawa nie zadaje głupich pytań, kawa rozumie

Kolejna propozycja dla tych którzy użerają się z wizją deadline’ów. Pozwala nabrać dystansu. Idealny do domu i do pracy.

Kubek terminy terminami, ale najpierw kawa

Macie takie dni, kiedy zamiast siebie w lustrze widzicie bestię? Wtedy najlepiej nic nie mówić tylko podsunąć kubek partnerowi, napis już jest. Nasza mina i ten kubek powiedzą mu wszystko. Kiedy po wypiciu kawy powróci urocza księżniczka (lub książę) i uprzejmie podziękuje.

Kubek kawa sama się nie zrobi

Poniżej kolejna propozycja dla wszystkich uroczych ale dopiero po porannej małej czarnej. Samo zerknięcie na napis i grafikę poprawia humor.

Dajcie mi kawy a nikomu nic się nie stanie

A na widok tego kubka, wszyscy kawosze zgodnie kiwają głowami. No cóż – truizm.

Kubek bez espresso mam depresso

Poszperajcie trochę a na pewno znajdziecie cos dla siebie, rodziny czy znajomych, z okazji lub zupełnie bez okazji. Jeżeli chodzi o wybór tego typu produktów, jest praktycznie nieskrępowany żadnymi ramami.

Autorka artykułu:
Agnieszka Sarat - Serwisowa Mała Czarna

Agnieszka SaratMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres:
agnieszka@cie-kawa.pl
  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😄☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy