2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Kawowa twórczość nie zna granic. I wcale nie mam na myśli przepysznych napojów czy wymyślnych dań z kawy. Kawa już nie raz stała się muzą dla poetów.
Najsłynniejszą wzmiankę o kawie pisaną wierszem znajdziemy oczywiście w księdze II "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza. Autor opisując kulturę i zwyczaje polskiej szlachty początku XIX wieku nie omija, tak ważnego w ówczesnych czasach, tematu parzenia kawy i specyfiki zawodu kawiarki:
„Różne też były dla dam i mężczyzn potrawy:
Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,
Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
I z porcelany saskiej złote filiżanki,
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.”
Wiele lat później o "gorącym szatanie" pisze inny polski poeta Antoni Lange w poemacie "Kawa" wydanym 1920 roku:
"Witaj mi, witaj, wonna czaro mokki!
Kocham twą duszę, o płynny hebanie,
Aromatyczne pary twej obłoki,
Którymi buchasz w polewanym dzbanie,
Kiedy kipiące twych ziarn gotowanie
Cały glob ziemski czyni mą dzierżawą;
Oto spoczęłaś w białej porcelanie,
Arabskich pustyń córo, czarna kawo!
Rzekł Wolter, mistrz picia kawy głęboki,
że masz być słodka jak dwu serc kochanie
I taka czarna jak smolne potoki,
I tak gorąca jak piekieł otchłanie.
Tak cię pijają chodzące w turbanie
Puszcz dzikie syny z fantazją jaskrawą!
O słodki, czarny, gorący szatanie,
Arabskich pustyń córo, czarna kawo!
Słońce Arabii żarzyło twe soki,
Puszcza bujała twój kwiat w huraganie
I z ciebie idą natchnione proroki,
Co zasiadają w Allacha dywanie.
Mirażów matko, upojeń sułtanie,
Który snem jawę, a sen czynisz jawą,
Chwała ci za to myśli poczynanie,
Arabskich pustyń córo, czarna kawo.
Kiedy mnie znudzą jałowi mieszczanie,
ducha pogrążam w twej fatamorganie.
Tyś mi natchnieniem i pieśnią, i sławą,
W tobie mam cudów i niebios poznanie,
arabskich pustyń córo, czarna kawo!"
W poszukiwaniu "kawowej poezji" natknęłam się na humorystyczne minipoematy tajemniczego autora prowadzącego blog o nazwie kawowiec.blox.pl. A oto kilka twórczych kawałków:
"Na humorek
Kofeinka
Rośnie minka"
"Na niedzielę i po niedzieli
Już od mojej kawki nic mnie nie dzieli !!
Kawa opanowywuje świat:
Wprowadzamy wonny ład -
Takie piękne mam marzenie...
Kawy na nic nie zamienię!
Poniedziałek – co tydzień taki dzień Cię porusza,
Do pracy, do myślenia, leczenia kaca zmusza...
Poniedziałek to nie wątpliwie nie jest najlepszy dzień,
Aż do momentu kiedy pierwszą kawę wpakujesz weń."
"Dlatego pierwszą, drugą, trzecią i czwartą kawę
Wypijmy, by ulepszyć tę jawną kichawę ;-) !!
Z kawą mi do twarzy,
A więc rano mi się marzy,
Że coś w życiu mi się zdarzy
I Bóg kawą mnie obdarzy."
"Kubek ciepły mego soku,
Co dodaje mi uroku."
Chyba czas poszukać rymów i wymyśleć swój trzynastozgłoskowiec ;)
Autorka artykułu: |