Kocia kawiarnia, czyli japoński sposób na spędzanie wolnego czasu

Kocia kawiarnia, czyli japoński sposób na spędzanie wolnego czasuJapończycy słyną z wielu charakterystycznych rzeczy. Bynajmniej nie chodzi tylko o wyjątkową i według niektórych, wręcz chorobliwą pracowitość, czy najbardziej punktualne koleje na świecie, lecz także o specyficzny styl bycia mieszkańców tego kraju.

Obraz dzisiejszej Japonii, przesyconej etykietą i formalizmem, jest już tylko kliszą naświetloną historyczną przeszłością, która nieco mylnie ukazuje obecne oblicze kraju kwitnącej wiśni. Oczywiście Japończycy nie bez powodu uważani są za społeczeństwo ułożone, staranne i zdyscyplinowane, co wynika ze specyficznych procesów dziejowych, jakim było poddawane. Jednak za zasłoną stereotypów, mieszkańcy japońskich wysp są dużo mniej konformistyczni i konwencjonalni, jak to mogłoby się nam wydawać.

Nie każdy wie, że zagranie koncertu w hali widowiskowej Nippon Budōkan, jest jednym z największych wyróżnień dla nawet najbardziej popularnych artystów z całego świata. To tutaj grały takie gwiazdy międzynarodowego formatu, jak The Beatles, Deep Purple, Bob Dylan, Eric Clapton, Ozzy Osbourne, Pearl Jam, czy The Police, rejestrując swoje występy dla potomnych. Prawdziwi fani rocka dobrze wiedzą, że ten gatunek muzyki ma w Japonii jedną z najliczniejszych publiczności w całym świecie. I jest tak pomimo – wydawać by się mogło – sporej bariery kulturowej między tym azjatyckim krajem a Europą czy Stanami Zjednoczonymi, skąd wywodzi się najwięcej artystów uwielbianych przez japońskich fanów.

Innym przykładem, nazwijmy to, japońskiego luzu, jest zamiłowanie do hazardu, który jest w tym kraju prawnie zabroniony i obłożony surowymi karami. Stąd substytutem kasyn są liczne sale z setkami automatów do gry o nazwie Pachinko, w których wygrywa się metalowe kulki, oficjalnie wymieniane na różne nagrody rzeczowe (fanty). Mniej oficjalnie, kulki te można też wymienić na gotówkę w poukrywanych w ciemnych uliczkach, nielegalnych punktach, co jest bardzo popularnym procederem wśród graczy. Upada więc kolejny mit na temat Japończyków o ich bezgranicznym zdyscyplinowaniu, głębokiej pokorze i posłuszeństwie.

Jednym z ostatnich hitów na terenie japońskich miast, który zdecydowanie wyróżnia ten kraj w skali całego świata, są tzw. Cat Cafes, co można przetłumaczyć na kocie kawiarnie. Są to lokale, w których główną atrakcją wcale nie jest filiżanka kawy (choć jest podawana), czy możliwość posiedzenia ze znajomymi, bo tutaj czas spędza się w towarzystwie kotów.

Przed wejściem do Cat Cafe należy kupić bilet wstępu na określoną ilość czasu. Ceny zaczynają się od tysiąca jenów za jedną godzinę, co stanowi równowartość około 36 złotych. Można też kupić bilet za dwa i pół tysiąca jenów, który uprawnia do przebywania w towarzystwie kotów od godziny 10.00 do 22.00, czyli do zamknięcia. W lokalu panują pewne zasady. Przy wejściu należy koniecznie zmienić obuwie, korzystając z pary kapci dostępnych w szatni. Następnie trzeba udać się do łazienki i tam dokładnie wymyć dłonie, korzystając przy tym ze środka dezynfekującego. Po zawitaniu do wnętrza kawiarni, oczom gości ukazują się dziesiątki oswojonych kotów o łagodnym usposobieniu, dzięki któremu bardzo dobrze znoszą towarzystwo człowieka i chętnie dają się głaskać.

W Japonii, ze względu na niewielkie powierzchnie mieszkalne, wiele osób nie może posiadać włochatego pupila w domu, więc pobyt w kociej kawiarni jest jedyną okazją do nacieszenia się zwierzakami. Na miejscu można też zamówić kawę, herbatę lub obejrzeć z jednej z setek płyt DVD swoją ulubioną mangę. Chociaż i tak największym wzięciem cieszą się koty. Mało tego, goście kawiarni mają swoich faworytów, dla których specjalnie przychodzą w odwiedziny. Wtedy za dodatkową opłatą mogą kupić swojemu pupilowi smakowite przekąski, np. gotowanego kurczaka, którego niewielkie pudełeczko kosztuje 200 jenów (7 złotych). Muszą się jednak liczyć z tym, że podczas karmienia swojego ulubieńca, i tak staną się najbardziej popularną osobą w lokalu dla pozostałych kotów, które nie przepuszczą najmniejszej okazji, żeby się załapać na dodatkowy kąsek.

Po jedzeniu zwykle przychodzi czas na zabawę, która pomaga kotom w zachowaniu dobrego nastroju, ale też w spaleniu kalorii, utrzymując je w dobrej formie. Goście mogą w tym celu skorzystać z dostępnych na miejscu zabawek. Ta część pobytu w Cat Cafe dla wielu jest też idealną okazją do robienia pamiątkowych zdjęć w towarzystwie rozweselonej grupy futrzaków, które potem zalewają profile facebookowe młodych Japonek.

Między kocimi kawiarniami panuje konkurencja. Nie chodzi tylko o cenę pobytu dla gości, ale też np. o ilość kotów na miejscu, ponieważ panuje zasada, że im więcej, tym lepiej. Znaczenie mają także kocie charaktery, chociaż podobno wszystkie zwierzęta są bardzo przyjazne, co niektórym wydaje się nawet podejrzane, przez co snute są domysły, że koty otrzymują w karmie jakiś wyciszający je dodatek. Właściciele kawiarni tłumaczą jednak, że wystarczy sterylizacja i odpowiednie traktowanie. Ponoć istotne jest też to, że w dużym stadzie kotów wyzbytych płciowego popędu, bardzo skutecznie eliminuje się zjawisko konkurowania między osobnikami i związanej z tym agresji.

Podobno przepisy sanitarne w Polsce nie zabraniają wprowadzania psów i kotów do kawiarni. Warunkiem jest tylko to, by nie wchodziły za bar lub na kuchnię, gdzie przygotowywane są napoje i dania, ponieważ wtedy sanepid może mieć podstawy do ukarania właściciela lokalu. Skoro tak, to może i u nas powstaną kocie atrakcje wzorem tych z Japonii. Myślę, że w dużych miastach podobny biznes też przyciągałby klientów szukających relaksu w mruczącym towarzystwie.

Autor artykułu:
Bogumił Bronowicz - Szaman Palenia Kawy

Autor artykułu: Bogumił Bronowicz - Szaman Palenia Kawy

Masz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres: bogumil@cie-kawa.pl Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😎☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy