2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Podobno po wsypaniu zmielonej kawy do filtra w ekspresie kolbowym należy ją najpierw uformować naciskając przy tym tłoczkiem z siłą 18 kilogramów. Nikt właściwie nie wie, skąd wzięła się ta magiczna liczba, ale w tym przypadku nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Według profesjonalnych baristów, kawa powinna być przed zaparzeniem równomiernie ułożona we wnętrzu filtra, tak by po ściśnięciu utworzyła zwartą strukturę o gładkiej powierzchni u góry. Dzięki temu woda pod ciśnieniem będzie mogła przenikać przez nią równomiernie, co ma największy wpływ na smak i aromat espresso.
Podobno dobre ciasto drożdżowe też należy wymieszać aż czterysta razy ręką (!). Nieprawda. Jeśli mąka jest dobrej jakości i zachowana jest odpowiednia proporcja do ilości wody, ciasto też będzie gładkie. Resztę zrobi cukier i drożdże.
Jak więc wyczuć to, w jaki sposób powinna być ubita kawa w filtrze? Wszystko jest kwestią praktyki. Niektórzy sugerują, żeby ubijać ją wyprostowanym ramieniem, wcześniej położywszy na stole. Wówczas nacisk jest w sam raz. Kawa utworzy wtedy warstwę, dzięki której w optymalnym czasie, przewidzianym na parzenie, czyli 25-35 sekund, przeniknie przez nią gorąca woda.
Krok 1 - Wsypanie odpowiedniej ilości kawy
Krok 2 - Ubicie kawy tłoczkiem
Należy przy tym pamiętać, że nie ma dobrego espresso bez:
Wyżej wymienione czynniki są faktycznie ważne, a te 18 kg nacisku włóżmy między bajki.
Autor artykułu: |