Walentynkowy wieczór z ukochaną/ukochanym - oczywiście w kawiarni!

Walentynkowy wieczór z ukochaną/ukochanym - oczywiście w kawiarni!Jeszcze nie tak dawno temu rozglądaliśmy się za prezentami pod choinkę a tu już czas pomyśleć o tych walentynkowych - dla najukochańszej osoby. Jeśli owa osoba jest kawoszem/kawoszką - moja propozycja będzie strzałem w dziesiątkę.

Miłość do drugiej osoby nie zawsze trzeba wyrażać drogimi prezentami (biżuteria z najlepszego sklepu jubilerskiego w okolicy), wymyślnymi pomysłami (wspólny lot balonem - a co jeśli się nagle okaże, że ukochana ma paniczny lęk wysokości?) czy karnetami do SPA, gdzie w samotności "cieszysz" się swoim zapaćkanym ciałem. Czasem wystarczy tej drugiej osobie dać samego siebie - swój czas, szczególnie teraz, kiedy często mamy go dla siebie naprawdę mało.

Jeśli Twój ukochany/Twoja ukochana jest kawoszem proponuję romantyczny wieczór w kawiarni, przy filiżance dobrej kawy, jeszcze lepiej, jeśli wielbicie ten napój oboje. Ważne jednak, aby wybór nie padł na tłoczną i gwarną sieciówkę - efekt romantyzmu będzie nikły. Zrób rekonesans po okolicy, poszukaj małej, kameralnej "dziupli", w której panuje domowa atmosfera, światło jest przyciemnione a muzyka intrygująca i łagodna. Do tego malutki stolik i wygodna kanapa (najlepiej, jeśli będziecie ją dzielić) lub fotele. Zwróć jednak uwagę na to, aby jakość serwowanych w kawiarni napojów i przekąsek była na wysokim poziomie. Pozwól ukochanej/ukochanemu wybrać najbardziej fantazyjną kawę (a może na ten dzień kawiarnia przygotuje coś wyjątkowego?) a do tego ulubione ciastko lub kawałek tortu - jak szaleć to szaleć! Cieszcie się sobą, rozmawiajcie, przytulajcie i trzymajcie za ręce - nawet jeśli "staż" związku nie jest mały - uczucia warto odświeżać. Warto w ten dzień wyjść z domu i choć nie wszyscy lubią wystawy pełne serduszek i ostre, czerwone światło to z pewnością w tak małej, przytulnej kawiarence walentynkowy entourage zrobi swoje.

Dodatkowo, aby podgrzać nieco atmosferę proponuje kawę z alkoholową "wkładką" - Irish Cofee czy kawa z likierem Amaretto z pewnością rozgrzeją w ten zimny lutowy wieczór i kto wie...jak potoczy się dalej?

Wszystkiego najlepszego Zakochani!

Autorka artykułu:
Ewa Kuzak - Nadworna Rozłupywaczka Ziaren

Autorka artykułu: Ewa Kuzak - Generalny kawoszMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres: ewa@cie-kawa.pl  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! :)


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy