2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Uważana za najpopularniejszą używkę na świecie. W Europie pojawiła się po raz pierwszy w XVI wieku, przychodząc na Stary Kontynent bezpośrednio z Etiopii. Kawa, bo o niej oczywiście mowa, towarzyszy nam każdego dnia. Dla jednych najlepsza, poranna przyjaciółka, niezawodnie pomaga w przebudzeniu. Dla innych pomocniczka w utrzymaniu energii w ciągu dnia, uczestniczy w spotkaniach towarzyskich czy biznesowych.
Kawę, z racji jej światowej popularności, określa się mianem „czarnego złota”. Jest ona drugim najchętniej eksportowanym towarem na świecie (plasuje się tuż po najchętniej rozprzestrzenianej ropie naftowej).
Zwolenników kawy łączy przede wszystkim przekonanie, iż jest ona naturalnym sposobem na pobudzenie. Szczególnie w jesienne poranki, kiedy poranne wstawanie z łóżka może stanowić dla nas prawdziwe wyzwanie, chętnie sięgamy po kubek aromatycznej, pobudzającej kawy. Jest ona również zbawieniem dla osób mających problemy z koncentracją, redukuje zmęczenie i senność, poprawia czas reakcji, stymuluje do działania. Kofeina zawarta w kawie uważana jest za tak zwany „naturalny energetyk”, który przykładowo w przeciwieństwie do napojów energetyzujących nie zawiera substancji chemicznych. Osoby pijące kawę sporadycznie skarżą się na takie dolegliwości jak tachykardia, problemy żołądkowe czy rozdrażnienie, które u regularnie spożywających napoje energetyczne jest niemal nagminne.
Kawa z pewnością jest sprzymierzeńcem osób aktywnych fizycznie. Regularne picie kawy zwiększa przepływ krwi w naczyniach krwionośnych nawet o 30%. Dla osób związanych ze sportem dawka energetyczna zawarta w kofeinie zdecydowanie procentuje kondycyjnie i wydolnościowo. To z kolei przekłada się na dobre rezultaty w trakcie treningów. Ważny dla sportowców i miłośników aktywności fizycznej jest również wpływ kawy na wytrzymałość w trakcie samych treningów. Filiżanka „małej czarnej” działa niczym bomba energetyczna w trakcie wysiłku, ale i wspomaga regenerację tuż po nim. Według badaczy picie kawy zmniejsza występowanie bólu mięśni i zakwasów, co może stanowić naturalny lek przeciwbólowy w nieskomplikowanych przypadkach. Kawa stymuluje również działanie układu trawiennego i usprawnia metabolizm, dzięki pomaga w utrzymaniu atrakcyjnej sylwetki.
Kawa, jako napój sporządzany z instantyzowanych ziaren kawowca, stanowi skarbnicę wielu substancji odżywczych. Zawiera między innymi witaminę B2, B3 i B5 oraz potas, mangan i magnez. Nic więc dziwnego, iż regularne spożywanie kawy kojarzone jest z zapobieganiem rozmaitym chorobom.
I wreszcie – co ważne w dzisiejszych, kryzysowych dla naszego zdrowia psychicznego czasach, kawa nie tylko pobudza nas fizycznie, ale i wpływa na naszą dyspozycję mentalną. Wszystko za sprawą serotoniny i dopaminy, substancji, których poziom zwiększa się w naszym organizmie po wypiciu filiżanki kawy. Jak twierdzą badacze, wpływa to bezpośrednio na nasz nastrój, polepsza samopoczucie. W dłuższej perspektywie czasowej u osób codziennie pijących kawę obserwuje się znacznie mniejszą skłonność do depresji i przygnębienia. Można więc zaryzykować stwierdzenie, iż regularna dawka kofeiny wpływa na nasze nastawienie, dba o naszą psychikę, mówiąc wprost – zwyczajnie nas uszczęśliwia.
Jako miłośnicy kawy życzylibyśmy sobie wyłącznie pozytywnych skutków codziennej jej konsumpcji. Niestety, kawa ma zarówno właściwości pozytywne, jak i szkodliwe z punktu widzenia naszego samopoczucia.
Podstawowym błędem popełnianym przez osoby regularnie spożywające kawę jest jej „przedawkowywanie”. Według badań Europejskiego Bezpieczeństwa Żywności dzienna dawka kofeiny nie powinna przekraczać 400 mg. Osoby, które nadużywają kawę, często skarżą się na zawroty oraz bóle głowy. Zwiększa się ich poczucie niepokoju, podatność na stres i nerwowość. Ogólnej drażliwości mogą towarzyszyć problemy ze snem, co w efekcie mocno odbija się na naszym ogólnym samopoczuciu.
Kawa, jako napój niezwykle rozpowszechniony i ogólnodostępny, spożywana jest dziś niezależnie od wieku. Rozwijający się kult kawiarni spowodował, iż kawoszami zostają dziś zarówno osoby bardzo młode, jak i te bardziej zaawansowane wiekiem. Jak alarmują lekarze, niektórzy szczególnie powinni ograniczać jej codzienne picie.
Powszechnie znanym skutkiem spożywania kawy, nawet w rozsądnych ilościach, jest jej wpływ na poziom wapnia w organizmie. To głównie za jego przyczyną odradza się spożywanie kofeiny osobom młodym, ponieważ stanowi on podstawowy budulec naszych kości. Niedobór wapnia rodzi negatywne skutki dla rozwoju fizycznego młodego człowieka. Obniżaniu poziomu wapnia w organizmie za pośrednictwem kawy towarzyszy również wypłukiwanie magnezu. Owy niedobór nasze ciało szybko samo nam zasygnalizuje – niedostateczna ilość magnezu powoduje drętwienie rąk czy migotanie powiek.
Oto jest pytanie :) Poznaliśmy zarówno pozytywne, jak i negatywne właściwości kawy wpływające na nasze zdrowie. Zebrane argumenty potwierdzają tezę, z którą zgodne pozostaje również w większości środowiska lekarskie. Kawa, pita w umiarkowanych ilościach, wciąż pozostaje naszym przyjacielem, codziennym motorem do działania, smacznym towarzyszem w przerwie między obowiązkami czy spotkaniu ze znajomymi. Wpływa pozytywnie na naszą dyspozycję fizyczną, ale i emocjonalną, usprawnia metabolizm i wzmaga koncentrację. Przy trwałym użytkowaniu przyczynia się do spadku zachorowalności na wiele poważnych chorób. Warto doceniać nie tylko jej smak, ale i właściwości. Pijmy więc kawę wysokiej jakości, jak najmniej przetworzoną, ale i kontrolujmy spożywane jej przez siebie ilości. Każdy z miłośników codziennego delektowania się tym napojem powinien pamiętać, że co za dużo, to nie zdrowo. Zdrowie i równowaga przede wszystkim. Smacznego!
Autor: Aleksandra Lech