2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-08-30, 13:46
2020-08-22, 14:56
2020-08-16, 14:15
2020-07-31, 16:35
2020-07-25, 14:15
2020-07-18, 11:30
2020-07-12, 11:29
2020-06-25, 18:17
2020-06-19, 11:30
2020-06-11, 11:31
2020-06-01, 12:33
2020-05-29, 13:08
2020-05-23, 23:14
2020-05-16, 11:23
Na jednej z uliczek odchodzących od Małego Rynku w Krakowie, znajduje się “Siesta”, przytulna kawiarnia z włoskim klimatem. Jest to miejsce znane z ciekawych lodowych deserów i dobrej kawy. Idealne na weekendowe wyjście na kawę i ciasto, jak i popołudniowe spotkania z przyjaciółmi.
Wchodząc do „Siesty” urzeka kameralna atmosfera. Wystrój nawiązuje do włoskiego podwórka – jest dużo ciemnego drewna, ciepłe pomarańczowe ściany i zieleń. Dwa pomieszczenia kawiarni wypełniają małe stoliki, dość gęsto ustawione, idealne dla grupy do 4, maksymalnie 5 osób. Intymny klimat tworzy światło – na większości stołów znajdziemy lampki, których delikatne, przyciemnione oświetlenie ociepla całe wnętrze. Efekt odpoczynku, prawdziwej siesty, dają także wiklinowe fotele, na których można się wygodnie rozsiąść. Muzyka jest różna, ale w większości można tu usłyszeć piosenki stylem przypominające lata ‘30 i ‘40-te, radosne, spokojne i nastrajające optymistycznie. Wszystko to powoduje, że „Siesta” to miejsce raczej do relaksu, spokojnego delektowania się deserem czy kawą w gronie znajomych. Choć jest WiFi i można tu usiąść z komputerem, uwierzcie mi, błogi nastrój tego miejsca intensywnej pracy raczej nie sprzyja :)
| Fot. 1. Wejście znajduje się od ul. Stolarskiej | Fot. 2. Przytulnie i domowo | |
A jest się czym delektować! „Siesta” ma dosyć szerokie menu. Znajdziemy tu śniadania (na słodko, na bazie musli i jogurtu), klasyczne polskie ciasta jak szarlotka na ciepło z lodami czy sernik z czekoladą, koktajle i musy owocowe, oraz lody. Desery lodowe naprawdę zasługują na oddzielne kilka słów. Podawane w wysokich, pojemnych pucharach, są pełne dodatków takich jak świeże owoce, kruszone ciastka, polewy czy bakalie. Nie znam innego miejsca w Krakowie, gdzie można zjeść tak pyszne desery w dobrej cenie. Polecam także koktajle owocowe na bazie mleka, których jest ponad 10 w menu, np. mango-malina, jagoda-malina, czy banan-kawa. Jest także oddzielna lista koktajli na bazie mleka roślinnego, np. truskawkowo-orzechowy z miodem oraz koktajle z samych owoców i warzyw (co powiecie na koktajl bananowo-cytrynowy z jarmużem lub szpinakiem?). Pod kątem swojej oferty deserowej, „Siesta” to idealna kawiarnia dla wegetarian, wegan i wszystkich, którzy preferują zdrową dietę i wyłączenie produktów mlecznych.
Fot. 3. Sernik z czekoladową polewą i płatkami migdałów
Fot. 4. Szarlotka podana na ciepło, z bitą śmietaną i gałką lodów waniliowych
W kwestii kawy, „Siesta” oferuje standardowe opcje, od espresso po latte z dodatkami. Ja jednak zawsze zamawiam tam jedną specjalną kawę – espresso z chili, czekoladą i pomarańczą. Dla mnie jest fenomenalne. Wygląda następująco: na spodzie filiżanki jest czekolada, potem dość gęste mocne espresso z dodatkiem chili w proszku, a w nim zanurzony w całości kawałek pomarańczy. Możemy ją wycisnąć lub zjeść między kolejnymi łykami pikantnej kawy, osłabiając nieco działanie chili. Kawę tę można pić na kilka sposobów – można ją zamieszać, przez co czekolada z dna „wyrówna” ostrawy smak kawy z chili. Drugi sposób, dla tych, którym chili nie przeszkadza, to spić najpierw espresso, pozostawiając sobie czekoladę na koniec, dzięki czemu cała smakowa przygoda z tą kawą zakończy się słodkim akcentem. Ilekroć ją zamawiam, próbuję wypić ją inaczej i zawsze jest to bardzo dobre smakowe wrażenie. Działa pobudzająco (to pewnie także zasługa chili), nie jest w ogóle kwaśna, a dzięki klasycznemu połączeniu czekolady ze świeżą pomarańczą, może być też deserem samym w sobie. Jak na espresso przystało, dostaniemy do niej szklankę wody.
Fot. 5. Mój osobisty hit tej kawiarni - espresso z chili, czekoladą i pomarańczą
Jeśli zatem chcesz zrobić sobie relaksującą przerwę w zwiedzaniu Krakowa, polecam siestę w „Sieście”. Zarówno nastrój, jak i wybór deserów i kaw pomogą zregenerować siły na dalsze odkrywanie miasta. „Siesta” to też znane krakowianom miejsce na randkę, kawę z przyjaciółmi czy spokojne czytanie książki.
Autorka: Emilia Pawłusz