Kawa na dobranoc i dzień dobry

Kawa na dobranoc i dzień dobryOdkąd naukowcy wzięli kawę w obroty, dowiadujemy się o niej coraz więcej, niektóre fakty znamy z autopsji, inne nas zadziwiają a jeszcze inne obalają to, co do tej pory sądziliśmy. Niezależnie od tego czy informacje jej dotyczące są pozytywne, negatywne czy wręcz mrożą krew w żyłach :) pierwszą myślą kawowego pasjonata jest wypicie parującej filiżanki po przebudzeniu a ostatnią - wieczorna kawusia na przetrwanie jeszcze dwóch godzin.

Jak wiemy z wiedzy potocznej, kawa na dobranoc to niekoniecznie dobry pomysł – wiadomo mimo zmęczenia kolejne godziny spędzone na próbach zaśnięcia będą dla nas katorgą.

Wg Christophera Drake’a ze szpitala uniwersyteckiego w Michigan, najlepiej jest wypić kawę na więcej niż 6 godzin przed snem (około sześć godzin przed – spędzimy niestety godzinę na wierceniu się; gdy wypijemy kawę na ok. 3 godziny przed pójściem spać możemy być pewni, że obudzimy się zmęczeni i niewyspani).

Z badań Stevena Millera z Uniformed Services University of the Health Sciences w Bethesda w USA wynika natomiast, że nie tylko kawa wieczorna nie jest dobrym pomysłem, ale również poranna. Jeżeli ktoś liczy na jej pobudzające działanie musi pamiętać o tym, żeby wlać ją w siebie o odpowiedniej porze. Najlepsze godziny to podobno 9.30-11.30 i 13.30-17.00. Dlaczego nie rano? Ma to związek z poziomem kortyzolu (hormonem stresu) we krwi. Poziom kortyzolu jest największy rano – to między innymi on pozwala nam się dobudzić. Picie kawy ma sens tylko wówczas, gdy jego poziom jest niski. Wysoki kortyzol i kofeina sprawią jedynie, że uodpornimy się na jej pobudzające działanie.

Bardziej szczegółowe informacje na temat działania tego mechanizmu znajdziecie w artykule Piję kawę, lecz dopiero po dziewiątej.

Badania badaniami a w praktyce jak już dopadnie nas chęć na ulubioną kawę, nie ma przebacz i żadne amerykańskie badania nie są w stanie spowodować, abyśmy zboczyli z raz obranego kursu. Czy ktoś jest w stanie powstrzymać się od porannej kawy? Nie jestem pewna. Jednak z tej wieczornej warto zrezygnować, po ciężkiej nocy nawet wlanie w siebie kilku filiżanek zaraz po przebudzeniu niewiele nam pomoże, a jeżeli nawet to nie na długo.

Autorka artykułu:
Agnieszka Sarat - Serwisowa Mała Czarna

Agnieszka SaratMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres:
agnieszka@cie-kawa.pl
  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😄☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy