2019-11-15, 20:32
2019-11-15, 20:32
2019-09-04, 16:26
2019-06-23, 13:11
2019-05-02, 20:12
2019-04-26, 19:19
2018-08-08, 16:14
2017-10-16, 12:57
2017-10-16, 12:54
2017-06-30, 11:38
2017-06-13, 18:55
2017-06-13, 18:53
Pamiętam z dzieciństwa jak będąc chorą, sadowiłam się pod kołdrą i chcąc nie chcąc musiałam kubek za kubkiem pić mleko z miodem, bo miód to nasz narodowy lek na przeziębienia, kaszle, katary i wszystkie te koszmarne dolegliwości lubiące czepiać się Bogu ducha winnego człowieka w sezonie jesienno – zimowym. Czy kawa z miodem może również okazać się panaceum na jesienne, zdrowotne bolączki? Kto wie? Może warto spróbować.
Nie wiem czy też tak macie ale gdy idą zimne, słotne dni lubię zaopatrzyć się w kilka słoików tego słodkiego produktu. Ze względów praktycznych wolę miody lejące. Najdłużej w takiej formie pozostają miody lipowe i akacjowe ale wiadomo, że choć pyszne nijak im do miodów ciemnych. Gryka, spadź czy rzepak dostarczają mocniejszego, mniej delikatnego smaku ale mam wrażenie, że bardziej sprawdzają się jesienią i zimą. Trudną konsystencję można pokonać przez delikatne podgrzanie. Warto również sięgać po miody esencjonalne i bardziej egzotyczne, chociaż ich idealna (mała) gęstość budzi często podejrzenia. Do kawy bardziej nadają się miody intensywne. Lekkie i delikatny zaginęłyby z pewnością w bogactwie jej smaku i aromatu.
Oto prosty przepis na (jak pozwoliłam sobie przetłumaczyć) Latte Pszczółki Miodnej 🐝
Składniki:
Przygotowanie:
Do filiżanki wkładamy (wlewamy) miód. Zalewamy kawą i delikatnie mieszamy. Dodajemy mleko i delikatnie posypujemy gałką muszkatołową.
Pamiętajmy, że przy tej kawie można poeksperymentować z dodawaniem wszystkich pysznych i pachnących przypraw takich jak cynamon czy kardamon.
Trzymajcie się cieplutko i smacznego!
Autorka artykułu: |