2019-11-15, 20:32
2019-11-15, 20:32
2019-09-04, 16:26
2019-06-23, 13:11
2019-05-02, 20:12
2019-04-26, 19:19
2018-08-08, 16:14
2017-10-16, 12:57
2017-10-16, 12:54
2017-06-30, 11:38
2017-06-13, 18:55
2017-06-13, 18:53
Lody latem? Mrrr… marzenie… Któż ich nie lubi. Jednak mają swoje złe strony. Szybko się topią a spływająca po palcach maź przedostaje się czasami na ubranie. „Wyciapani” i sklejeni chwilowo zamiast czerpać przyjemność z jedzenia lodowego smakołyku jesteśmy zwyczajnie wkurzeni. Cóż więc zrobić? Aby nie rozstawać się w niezgodzie z lodami na zawsze, proponuję zimną alternatywę, nie skapującą, nie brudzącą i pitą przez słomkę – shake lodowy.
Nie wiem kto to wymyślił, pewnie Amerykanie. W Polsce napój ten został spopularyzowany przez popularną sieć fast foodów Sądzę, że większość z nas zna te smaki: waniliowy, truskawkowy i czekoladowy.
Ale skoro nasz blog jest o kawie, tak więc nie wypada nic innego jak polecić napoje z jej dodatkiem.
Dla tych którzy być może nie wiedzą (bo fast foody omijają szerokim łukiem) shake jest to mleczny napój serwowany na zimno, najlepszy z dodatkiem lodów. A oto kilka propozycji specjalnie dla naszych milusińskich kawoszy:
Potrzebne będzie: 6 gałek lodów kawowych (polecam opisywane już u nas Grycany o smaku Mocha) oraz około szklanki zimnego mleka. Jeżeli ktoś lubi bardzo wyrazisty smak kawy polecam dodać łyżeczkę neski. Potem wszystko miksujemy, przelewamy do wysokiej szklanki lub słoika, wkładamy słomkę i siup :) Pycha!
Korzystamy z: 1 zamrożonego banana, 2 łyżeczek kawy rozpuszczalnej, ok. 100ml zimnego mleka i 2 gałek lodów śmietankowych lub kawowych – w zależności jaką kawową moc zamierzamy otrzymać. Potem postępujemy jak wyżej.
W przypadku tych napojów wystarczy dobrać odpowiednie proporcje lodów w 2 smakach. Do np. 3 gałek lodów kawowych dodajemy 3 gałki lodów waniliowych, czekoladowych lub orzechowych, dolewamy mleka i miksujemy. Jak poprzednio przelewamy, uzupełniamy o słomkę.
Pamiętajmy, że shake ma być gęsty, więc na jego powierzchni utrzymają się różnego rodzaju dodatki. Coś takiego zawsze umili nam chwile kosztowania tego smakołyku.
PS. Swoją drogą koniecznie obejrzyjcie film pt.”The Founder” z Michaelem Keatonem w roli głównej, znajdziecie tam historię w/w popularnej sieci fast foodów i tego, jak rozwiązano problem przygotowywania shake’ów. Naprawdę ciekawa historia.
Autorka artykułu: |