2019-11-15, 20:32
2019-11-15, 20:32
2019-09-04, 16:26
2019-06-23, 13:11
2019-05-02, 20:12
2019-04-26, 19:19
2018-08-08, 16:14
2017-10-16, 12:57
2017-10-16, 12:54
2017-06-30, 11:38
2017-06-13, 18:55
2017-06-13, 18:53
Kawa czy herbata? A dlaczego nie jedno z drugim? To połączenie nazywa się DirtyChai Latte. Na przykład w USA napój ten wcale nie jest aż taką rzadkością i podają go niektóre kawiarnie, m.in. znana również w Polsce amerykańska sieciówka, której nazwa zaczyna się na literę „S”.
Przepis na tę kawę pochodzi prawdopodobnie z południowo-wschodniejAzji. Przynajmniej mogą na to wskazywać składniki. Podobno najlepsza wychodzi z wietnamskiego cynamonu i indyjskiej herbaty waniliowej importowanej ze stanu Uttar Pradesh.
Kawa DirtyChai Latte (albo herbata z kawą i dodatkami) to mocne uderzenie. Co prawda sama herbata nie zawiera zbyt wiele teiny, bo na 100 g tylko około 50 mg, natomiast espresso, również na 100g,posiada już 212 mg kofeiny. Dlatego dobrze wypić tę kawę rano, żeby nie przewracać się w łóżku z boku na bok,aż do kolejnego świtu.
Sposób na przygotowanie DirtyChai Latte jest banalnie prosty. Będziesz potrzebować:
Przygotowujesz kubek 250 ml, wlewasz do niego zaparzoną herbatę, potem espresso. W tym miejscu warto dodać cukier i uzupełnić naczynie gorącym mlekiem, najlepiej ze spieniacza. Ale i bez niego DirtyChai Latte będzie dobrze smakować. Na samym końcu posyp napój od góry szczyptą cynamonu. Ja ścieram jego korę na tarce do parmezanu. Mam wrażenie, że smakuje wtedy lepiej. I to tyle. Smacznego.
Autorka artykułu: |