2019-11-15, 20:32
2019-11-15, 20:32
2019-09-04, 16:26
2019-06-23, 13:11
2019-05-02, 20:12
2019-04-26, 19:19
2018-08-08, 16:14
2017-10-16, 12:57
2017-10-16, 12:54
2017-06-30, 11:38
2017-06-13, 18:55
2017-06-13, 18:53
Affogato to po włosku „topiony”. W przypadku tej kawy, w małej filiżance gorącego espresso topi się kulkę lodów. Nawet jeżeli każda wzmianka o kawie zawierającej choć odrobinę cukru Cię mierzi, gdy spróbujesz tej - przepadniesz.
Oryginalna nazwa tego włoskiego specjału to affogato al caffѐ czyli utopiony w kawie. Kilka lat temu miałam okazję pierwszy raz spróbować go w knajpce przy plaży niedaleko Wenecji, niezwykłe, niezapomniane doznanie, potwierdzające, że im coś jest prostsze tym lepsze. Tiramisu, panna cotta czy zabaglione nie wytrzymują z nim konkurencji. Do tej pory mam słabość do tego smaku, niezależnie od pory roku.
Gorąca kawa i zimne lody to doskonałe połączenie. Jeśli chodzi o smak lodów wg mnie nie ma lepszego połączenia niż kawa i wanilia ale najlepiej skorzystać z własnych upodobań kulinarnych i tak wg niektórych na pewno lepiej będą tutaj pasowały lody czekoladowe, śmietankowe a nawet bakaliowe! Kawa obowiązkowo mocna i niesłodzona. W przypadku tego kawowego deseru nie polecam większej ilości składników, choć w wersji dla bardzo dorosłych można kapnąć odrobiną whisky lub brandy (niektórzy mówią o dowolnym likierze ale nie przesadzajmy). Jeżeli robimy deser dla gości można pokusić się o ozdobę w wersji kilka artystycznych mazów z syropu lub oprószenie odrobiną kakao. Wszystko naturalnie z umiarem, aby nie „zabić” pierwotnego smaku.
Nie musicie wybierać się do włoskiej knajpki, by skosztować tego wyśmienitego przysmaku: po prostu gorącą kawą zalejcie kulkę lodów, chwyćcie łyżeczkę i rozkoszujcie się wyjadaniem pysznej śmietanki, która powstaje z tego połączenia.
Koniecznie spróbujcie!
Autorka artykułu: |