2019-11-15, 20:32
2019-11-15, 20:32
2019-09-04, 16:26
2019-06-23, 13:11
2019-05-02, 20:12
2019-04-26, 19:19
2018-08-08, 16:14
2017-10-16, 12:57
2017-10-16, 12:54
2017-06-30, 11:38
2017-06-13, 18:55
2017-06-13, 18:53
Amerykanie znani są z nietypowego i nie zawsze eleganckiego serwowania dań i napojów. Nie musi się to nam podobać ale na pewno trzeba im przyznać, że potrafią tym skutecznie przyciągnąć rzesze klientów.
Zaczęło się od sprzedaży jedzenia w papierze. Wszyscy znamy sposób „wyszynku” dań typu fast food w popularnych restauracjach szybkiej obsługi z USA. Potem pojawiła się konopizza i wtedy pomyślałem sobie, że nic mnie już nie zaskoczy. A jednak...
Tym razem popularna sieć kawiarni w Kalifornii zaczęła serwować swoim klientom kawę z wafla. Tak, z wafla do lodów! Pomysł jest dość dziwny, bo trwałość takiego naczynia po wlaniu do niego gorącego napoju jest bardzo krótka. Konsument nie ma zbyt wiele czasu na delektowanie się swoją małą czarną. Wiadomo, że po kilku minutach zacznie z niego wyciekać w niekontrolowany sposób. Dla przedłużenia trwałości wafla, wylewa się go od wewnątrz gęstą czekoladą, która po zastygnięciu tworzy warstwę ochronną, lecz jest to też rozwiązanie tylko na chwilę. Natomiast jego zaletą jest to, że - jak twierdzą klienci - czekolada oddaje swój smak do kawy i dzięki temu jest jeszcze smaczniejsza. Bardzo ciekawe.
Dopóki pomysł ten nie trafi do Polski, nie będę miał okazji sam się o tym przekonać i nie mam zamiaru przeprowadzać takich eksperymentów na własną rękę. Po prostu, nie przepadam za moim mopem.
Autor artykułu: |