2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-07-31, 16:35
2020-06-19, 11:30
2020-03-25, 14:16
2020-03-21, 16:19
2020-03-14, 14:44
2020-02-24, 18:55
2020-02-12, 16:54
2020-02-05, 13:03
Obecnie odkrywam smaki i zapachy z poznańskiej palarni kawy Cafe Creator, znajdującej się w Poznaniu. Do młynka wrzucam świeżo palone ziarna i zaparzam je jedną z alternatywnych metod wydobywania z kawy tego, co najlepsze. Chcesz wiedzieć czy warto sięgnąć po kawę z tej palarni? Koniecznie przeczytaj moją recenzję.
Opakowanie zawiera mnóstwo informacji na temat kawy znajdującej się w środku. Dla kawosza świadomego swoich wyborów – to ideał. A zatem, biorąc pierwszego łyka wiem już jaki szczep kawowca znalazł się w mojej filiżance, w jakim regionie został wyhodowany i na jakiej wysokości. Dowiaduję się również, że kawa pochodzi z bieżącego zbioru, jest świeża, nie przechowywana latami w magazynach czy na sklepowych półkach, co nierzadko ma miejsce w przypadku kaw z supermarketów. Niezmiernie istotna jest informacja „wg klasyfikacji SCAA 85,0 pkt.”, która oznacza, że Speciality Coffee Association of America zaliczyło ją do kaw SPECIALITY doskonała (wyżej jest już tylko SPECIALITY wybitna) – to wyróżnienie, którym z pewnością należy się chwalić. Ponadto, z opakowania dowiaduję się, że kawa jest świeżo palona metodą „slow roast” i czego możemy się po niej spodziewać. Na tylnej części opakowania znajduje się opis regionu, z którego pochodzi i polecane sposoby jej przygotowywania. Czegóż chcieć więcej?
1. Opakowanie
Zdecydowanie wpasowujące się w obecny ekologiczny trend – czyli tekturowe. Wnętrze zapewnia ochronę przed wietrzeniem ziaren, zaś praktyczne zapięcie ułatwia szczelne zamykanie i szybkie otwieranie torebki. Nie trzeba stosować żadnych dodatkowych klipsów czy gumek recepturek.
2. Aromat
Zapach ziaren jest dość intensywny. Pierwsze zanurzenie nosa w opakowaniu może dostarczyć nie lada przyjemności. To zapach prawdziwej kawy, kawy, którą masz ochotę pić codziennie, nie dla orzeźwienia lecz czystej uczty kubków smakowych. Mielenie jedynie potęguje ten wspaniały aromat.
3. Smak
Można napisać, że czekoladowy, słodki, głęboki, z nutami kwiatowymi i cytrusowym wykończeniem. Ale….kiedyś rozmawiałam o kenijskiej kawie z rodowitą mieszkanką tego kraju, gdy jej powiedziałam, że wyczuwam w kawie czekoladowe nuty – zaśmiała się i rzekła: „ta kawa jest po prostu pyszna, nie szukaj w niej niczego czym nie jest, to jest po prostu kawa”. I tutaj zastosuję tę samą zasadę – kawa Indonezja z Cafe Creator to przepyszna kawa, o idealnie zbalansowanym smaku, pieszcząca podniebienie. Kwintesencja kawy, jej istota. Lepszy opis chyba nie jest potrzebny?
4. Cena do jakości
Kawa zdecydowanie warta ceny. Za 250-gramowe opakowanie zapłaciłam 27 zł (zakup on-line).
Biorąc pod uwagę szereg informacji, jak chociażby tę o najwyższej jakości tej kawy, ale również moje własne odczucia, jakie wywołuje we mnie jej fantastyczny smak i zapach – dlaczego nie przyznać w końcu jakiejś „dziesiątki”? Z czystym sumieniem, kawowym koneserom polecam kawę Indonezja z poznańskiej palarni Cafe Creator i przyznaję jej zasłużone 10 punktów.
Autorka artykułu: |
caaffee1
2019-10-02
Czy poznańska palarnia kawy może być nie w Poznaniu?