2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-07-31, 16:35
2020-06-19, 11:30
2020-03-25, 14:16
2020-03-21, 16:19
2020-03-14, 14:44
2020-02-24, 18:55
2020-02-12, 16:54
2020-02-05, 13:03
Tym razem przyjrzymy się a raczej posmakujemy mieszanki ziaren arabiki i robusty marki Kimbo. Wobec tego, sprawdźmy, jak wypada wspomniany miks?
Z opakowania dowiadujemy się, że proporcje arabiki do robusty to 70 do 30%. Dzięki temu kawa ma mieć gęstą „creme” i nutę goryczy, co powinno zapewniać smak typowego włoskiego espresso.
Opakowanie nie oszołamia wyglądem. Występuje na nim połączenie dwóch kolorów – czarnego i srebrnego. Zastanawiam się tylko, dlaczego srebrnego a nie, np. kremowego, który mógłby się kojarzyć z ubitą śmietanką UHT lub mlekiem? To wie sam producent...
Jest miły, jak się domyślam za sprawą ziaren arabiki, ale i niezbyt intensywny. Jeśli komuś zależy przede wszystkim na intensywnym zapachu naparu, produkt Kimbo nie powali go z nóg ale myślę, że też nie zawiedzie. Powiedziałbym, że coś innego jest większym atutem tej kawy, o czym napiszę poniżej.
Nie jestem miłośnikiem kaw o tak dużym udziale ziaren robusty w składzie ale ta kawa jest nieco inna. Przypuszczam że powodem jest jakość tychże ziaren, na co mogłaby też wskazywać cena produktu. Napar sporządzony z tej mieszanki naprawdę trafia w mój gust. Arabica powoduje, że jest aksamitny ale ma też miłą goryczkę i nawet wyczuwam w nim minimalną kwaskowatość, której zwykle nie lubię, choć akurat w tym przypadku mi nie przeszkadza. Generalnie espresso, które przygotowałem w ekspresie Saeco, smakowało naprawdę nieźle i – co również bym podkreślił – miało ładną piankę.
Kimbo Espresso Classico to średnia półka cenowa, jednak jest to produkt, który naprawdę może konkurować jakościowo z tymi droższymi. Ponadto uważam, że jest w stanie przekonać do siebie nawet miłośników łagodniejszych kaw – szczególnie w sytuacji, gdy potrzebny jest zastrzyk kofeinowego pobudzenia. Właśnie dlatego kawa jest warta swojej ceny.
Daję 7 punktów za przyzwoitą cenę i zrównoważony smak. Jest to kawa, której trudno odmówić charakteru. Nie sporządziłbym z niej cappuccino ale espresso popite szklanką zimnej wody, jak najbardziej. Uważam, że warto mieć pod ręką również i taki produkt szczególnie, gdy morzy sen i myśli przychodzą z trudem. Jak najbardziej polecam.
Autor artykułu: |