2020-11-03, 17:31
2020-11-03, 17:31
2020-10-19, 14:05
2020-07-31, 16:35
2020-06-19, 11:30
2020-03-25, 14:16
2020-03-21, 16:19
2020-03-14, 14:44
2020-02-24, 18:55
2020-02-12, 16:54
2020-02-05, 13:03
Kawa pochodząca z Sumatry - miejsca idealnego do uprawy drzewek kawowca, gdzie krzyżują się czynniki takie jak wulkaniczne gleby oraz wilgotny klimat równikowy. Pozyskiwana jest metodą Giling Basah, która z jednej strony skraca okres suszenia ziaren, z drugiej zaś przyczynia się do nadania kawie głębokiego, intensywnego i czystego smaku.
Indonesia Mendheling to Arabica o niskiej kwasowości i wysokiej intensywności. Pochodząca z upraw znajdujących się na wysokości od 800 do 1500m n.p.m. Środowisko, w jakim wzrastają kawowce wyposaża ich aromat w nuty czekolady, wina, kakao, cedru i przypraw.
Opakowanie:
Jak już pisałam jestem fanką estetyki MKCafe, jednak im częściej mam do czynienia z tymi kawami tym częściej marzy mi się jakaś nowość np. głęboka zieleń lub rubinowa czerwień, choćby na Boże Narodzenie.
W Indonesia Mandheling, w jak zwykle białe tło wkomponowano egzotyczne plumerie (jeśli się nie mylę), piękne, upajająco pachnące, egzotyczne kwiaty, które kojarzą nam się głównie z tradycją wykonywania kwiatowych naszyjników.
Aromat:
Kiedy otworzyłam opakowanie cudowny, intensywny i bardzo głęboki aromat uderzył mnie w nozdrza. Był tak piękny i upajający, że kilka minut spędziłam z nosem w torebce. Czekoladowo – winny bukiet tej kawy to zdecydowanie jej najmocniejsza strona. Po kilku godzinach od jej przyrządzenia w domu nadal unosił się ten aromat.
Smak:
Intensywny, bogaty i dość słodki. W sam raz na nadchodzące ciemne, zimowe poranki.
Cena do jakości:
Za 250 g kawy zapłaciłam ok. 24 zł – co za tę jakość jest naprawdę przyzwoitą kwotą. Co więcej, natrafiłam na promocję, w której to przy zakupie trzech 250-gramowych kaw – dwie 100-gramowe otrzymałam gratis.
Subiektywna ocena w skali 1-10:
Pyszna kawa z Azji o wspaniałym, intensywnym aromacie, słodkim smaku, niskiej kwasowości i ciekawym profilu aromatycznym. Za sam zapach należy jej się 10, jednak biorąc pod uwagę smak i to, że piłam już lepsze kawy, przyznaję mocną 8.
Autorka artykułu: |