Sto procent Ameryki na talerzu, czyli wołowina w marynacie z kawy i Coli

Sto procent Ameryki na talerzu, czyli wołowina w marynacie z kawy i ColiPodobno Chińczycy doprowadzają Colę do wrzenia i piją ją w celach zdrowotnych podczas przeziębienia. Nie dziwi mnie więc, że Cola w połączeniu z kawą może służyć jako pyszna marynata do mięsa.

Na przepis ten trafiłem w Internecie. Zainteresował mnie, ze względu na nietypowe dla polskiej kuchni składniki smakowe. U nas w kraju, poza Colą, możemy kupić co najwyżej lizaki, cukierki lub lody na bazie jej smaku. W USA ma ona szersze zastosowanie. Oto przepis na mięso wołowe w marynacie z Coli i kawy.

Składniki:

  • dwa ząbki czosnku;
  • łyżka stołowa pikantnego ketchupu;
  • płaska łyżeczka czarnego mielonego pieprzu;
  • sól do smaku;*
  • łyżeczka suszonego rozmarynu;
  • kilka kropel ostrego sosu paprykowego (może być piri-piri lub chili);
  • łyżka stołowa octu spirytusowego;
  • 200 ml mocnej czarnej kawy (bez fusów!);
  • 250 ml Coli;
  • masło klarowane lub olej rzepakowy do smażenia;
  • sześć kotletów z miękkiej wołowiny.**

* Absolutnie nie dodawaj soli do marynaty, bo steaki stwardnieją podczas smażenia. Dodasz ją dopiero po obróbce cieplnej.

** Idealna byłaby polędwica wołowa, lecz jest droga. Można ją zastąpić antrykotem, którego przyrządzenie tak, żeby był miękki wymaga większej wprawy, ale poniżej opiszę , jak postarać się to zrobić.

Sposób przygotowania marynaty:

Zgnieć lub posiekaj czosnek i wrzuć go do sporej miski. Dodaj łyżkę stołową ketchupu, sos paprykowy, pieprz, rozmaryn i ocet. Wlej czarną kawę i Colę. Dobrze wymieszaj wszystkie składniki. Włóż do nich wołowe kotlety. Nakryj naczynie od góry. Możesz użyć do tego pokrywkę od garnka lub folię śniadaniową. Odstaw do lodówki na minimum 8 godzin, a najlepiej na całą noc, tak by mięso dobrze przeszło marynatą.

Przed smażeniem steaków wyjmij je z lodówki na tyle wcześnie, by nabrały temperatury pokojowej. Nie mogą być zimne, bo to pierwszy stopień do zrobienia z nich „podeszwy”. Następnie wyjmij każdy kawałek mięsa i dobrze osusz w papierowym ręczniku, żeby podczas smażenia nie pryskał tłuszcz. Rozgrzej na patelni stalowej lub żeliwnej (nie teflonowej!) 2-3 łyżki oleju rzepakowego lub łyżkę masła klarowanego. Mięso wołowe musi się smażyć w wysokiej temperaturze, najlepiej 150 stopni Celsjusza. Oba te tłuszcze nie będą się paliły. Smaż mięso krótko z obu stron, ale nie nakłuwaj. Jeśli sok wydostanie się na zewnątrz, steaki mogą również stwardnieć i wyjść suche. Ile czasu potrzebują na patelni? To zależy od Twoich preferencji. Generalnie jeśli steak ma dwa centymetry, powinien się smażyć dwie minuty z każdej strony. Jeśli wolisz bardziej wysmażony, daj mu dwie i pół minuty na stronę. Dopiero po zdjęciu z ognia przypraw danie solą.

Taki steak świetnie smakuje z opiekanymi ziemniakami, grillowanymi warzywami lub surówką coleslaw. Przed podaniem możesz go pokroić w długie paski, żeby nacieszyć się widokiem różowego mięsa w środku. Dla mnie pycha. Polecam.

Autor artykułu:
Bogumił Bronowicz - Szaman Palenia Kawy

Autor artykułu: Bogumił Bronowicz - Szaman Palenia Kawy

Masz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres: bogumil@cie-kawa.pl Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😎☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy