2019-06-30, 10:03
2019-06-30, 10:03
2019-06-04, 18:18
2019-06-04, 18:12
2019-06-04, 18:05
2019-02-25, 14:18
2018-09-11, 08:25
2018-09-05, 12:41
2018-09-05, 12:35
2018-06-13, 16:00
2018-06-13, 15:51
2018-04-27, 11:58
2018-03-12, 17:27
2018-03-08, 20:39
2018-03-08, 20:29
2018-02-08, 17:02
2018-02-08, 16:24
2017-12-01, 11:24
2017-12-01, 11:23
2017-11-27, 18:07
2017-11-09, 08:28
2017-11-09, 08:26
2017-11-09, 08:24
2017-10-02, 16:26
Ekwador to państwo leżące w Ameryce Południowej, nad oceanem Spokojnym ale to jego wyspom, znajdującym się około tysiąca kilometrów od wybrzeża, zawdzięczamy wyjątkowe ziarna kawy.
Sadzonki kawowca trafiły na wyspy Galapagos w XIX wieku, kiedy to francuscy prywatni przedsiębiorcy, chcąc skolonizować to wyjątkowe miejsce, zakładali wielkie plantacje trzciny cukrowej i kawy. Przez kolejne stulecie plantacje kawy odeszły w zapomnienie i dopiero wiek XX przyniósł ich ponowny rozkwit. Obecnie, na wyspach Galapagos produkuje się zaledwie kilka tysięcy worków rocznie ale są to ziarna wyjątkowe i poszukiwane. Co sprawia, że odznaczają się tymi cechami?
Przede wszystkim wpływ na wysoką jakość ziaren oraz ich unikalny profil sensoryczny mają warunki klimatyczno-glebowe. Zacznijmy od klimatu.
Archipelag wysp przecina równik, jednak pomimo tego panuje tu klimat podrównikowy z występującymi naprzemian porami suchą i deszczową. Pora deszczowa zapewnia drzewom kawowca odpowiednie nawodnienie a bliskość oceanu sprawia, że klimat jest łagodny i nie naraża roślin na ekstremalne warunki pogodowe i związane z nimi susze czy powodzie. Owoce kawowca dojrzewają zatem spokojnie i powoli.
Wyspy Galapagos leżą na tzw. platformie Galapagos, która została utworzona w wyniku połączenia się podnóży wielu podwodnych wulkanów. Z każdą erupcją stożki tych wulkanów powiększają się, aż wreszcie ich wierzchołki wynurzają się z wody. Tak właśnie powstają (bo jest to proces ciągły) wyspy, co więcej, część z wulkanów jest cały czas aktywna i raz na kilka lat obserwowane są większe lub mniejsze erupcje. Inną ciekawostką jest to, iż niektóre wulkany uformowały się nawet kilkanaście milionów lat temu, inne z kolei są dopiero na etapie tworzenia się.Obecnie, archipelag tworzy 13 większych wysp i kilkadziesiąt mniejszych wysepek i wystających z wody skał. Niewątpliwie, najważniejszym czynnikiem wpływającym na jakość ziaren kawy są niezwykle żyzne gleby, zasilane wulkanicznymi minerałami. Ponadto, cały archipelag wysp stanowi park narodowy a w 1978 roku został również wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO - co oznacza, że jest obszarem szczególnie chronionym i przede wszystkim - czystym. Czyste powietrze, czyste wody, czysta gleba, do tego zakaz stosowania środków chemicznych do uprawy roślin to gwarancja sukcesu, jakim jest najwyższa jakość produkowanych ziaren kawowca.
Ekwador jest jednym z największych producentów i eksporterów bananów, na eksport wydobywa się również ropę naftową. Zaraz po krewetkach na liście eksportowej produktów rolniczych znajdują się ziarna kawy i kakao.
Jedną z wysp, na których uprawia się kawowce jest San Cristobal (z najwyższym wzniesieniem 730 m n.p.m.). Ziaren kawy Arabica (szczepu Bourbon) dostarcza m.in. plantacja o nazwie Hacienda El Cafeta. Owoce zbierane i selekcjonowane są ręcznie a następnie obrabiane metodą na mokro - taki proces decyduje o tym, że ziarna zyskują miano "speciality" i mogą z powodzeniem dołączyć do grupy kaw organicznych najwyższej jakości.
Nie spotkałam się z ekwadorską kawą na sklepowej półce, ale w niektórych internetowych palarniach można ją łatwo nabyć. Niestety, nie jest tania (i słusznie). Za kilogram ziaren zapłacisz minimum 100 zł a za ziarna zielone nawet 200 zł za kg.
Pełne i aksamitne body, idealny balans - niska kwasowość, delikatna słodycz z nutami orzechów i czekolady, do tego maksymalna aromatyczność i średnia moc dają prawdziwą ucztę dla zmysłów.
Kawa z wysp Galapagos jest wyjątkowa. Nie wiadomo czy to za sprawą unikalnego mikroklimatu, niezwykle żyznych gleb i czystego powietrza czy może faktu, że sadzonki drzew przybyły na wyspy z Etiopii - matki kawy. A może sekret tkwi w wieku drzewek kawowca? Większość z nich ma więcej niż sto lat, co jest ewenementem na skalę światową (kawowce żyją średnio 30-40 lat). A może to połączenie wszystkich tych unikalnych czynników? Jedno jest pewne - kawa z wysp Galapagos to jedna z tych, których chciałabym spróbować.
Autorka artykułu: |