2019-06-30, 10:03
2019-06-30, 10:03
2019-06-04, 18:18
2019-06-04, 18:12
2019-06-04, 18:05
2019-02-25, 14:18
2018-09-11, 08:25
2018-09-05, 12:41
2018-09-05, 12:35
2018-06-13, 16:00
2018-06-13, 15:51
2018-04-27, 11:58
2018-03-12, 17:27
2018-03-08, 20:39
2018-03-08, 20:29
2018-02-08, 17:02
2018-02-08, 16:24
2017-12-01, 11:24
2017-12-01, 11:23
2017-11-27, 18:07
2017-11-09, 08:28
2017-11-09, 08:26
2017-11-09, 08:24
2017-10-02, 16:26
Brazylia jest kawowym mocarstwem – to nie ulega żadnej wątpliwości. Rocznie Brazylijczycy zapewniają ok. 1/3 światowej produkcji – praktycznie jest to około 35 milionów worków ziaren kawowca. Do wyniku Brazylii żaden z pozostałych krajów uprawiających krzewy kawowca nie jest w stanie się zbliżyć. Czy przy tak ogromnej skali można zadbać o odpowiednią jakość? Co do tego, zdania są podzielone ale faktem jest, iż Brazylia koncentruje się na kawach o znaczeniu przemysłowym.
Historia brazylijskich kawowców sięga XVIII w. kiedy to zasadzono tam pierwsze drzewko. Zdobycie go nie było zadaniem łatwym (a na ziemiach obu Ameryk próżno szukać naturalnie rosnących krzewów). Portugalczycy, których Brazylia była wówczas kolonią, mieli spore problemy z pozyskaniem sadzonek. Gujana Francuska a właściwie jej gubernator, proszony o podarowanie kawowca, nie wyraził na to zgody. Legenda głosi, iż z misją dyplomatyczną wysłano pewnego portugalskiego pułkownika, który to za pomocą swego uroku osobistego i miłej aparycji został obdarowany przez żonę gubernatora nasionami kawy.
Nie zawsze tamtejsza uprawa mogła poszczycić się tak jasnymi stronami. Początkowo plantacje zaspokajały potrzeby lokalne, jednak wraz z popytem jaki przyszedł wraz z zainteresowaniem ze strony USA i Europy - w drugiej połowie XIX w. Brazylia była już potęgą. Wobec tak dużego zapotrzebowania plantatorzy zaczęli sprowadzać robotników z Afryki a dokładniej - kupowali niewolników. Po 40 latach niewolnictwo zniesiono i co dziwne - nie zaszkodziło to przemysłowi kawowemu. W latach 20-30 XX w. 80% ziaren kawowca pochodziło właśnie z Brazylii.
Uprawą kawowca zajmują się głównie trzy prowincje: Sao Paulo, Parana i Minas Gerais – ta trzecia odpowiada za 50% całej brazylijskiej produkcji. Na licznych plantacjach (ich liczba grubo przekracza 200000) spotkać można głównie Arabikę w odmianach takich jak:
Brazylijskie Arabiki w większości są delikatne i pozbawione kwasowości. Wyczuć można w nich przyjemną, miękką słodycz czekolady. Doszukiwać się można w nich także aromatu orzechów, owoców leśnych i wiśni. Najlepsze jej odmiany to Santos i Yellow Bourbon. Jakością dorównuje im niewiele innych odmian – jedyną chyba konkurencją są kawy kolumbijskie.
W zależności od jakości ziaren, mieszanki pochodzące z brazylijskich upraw odnajdziemy u niemalże wszystkich producentów – począwszy od tych najtańszych do stosunkowo drogich. Mimo, iż Brazylii można zarzucić produkcję przedkładającą ilość nad jakość to produkuje ona dobre kawy i z pewnością jest najchętniej kupowaną kawą na świecie.
Autorka artykułu: |
Akacja
2019-02-07
Nareszcie trafiłam na miejsce, w którym chce się zpstać, sącząc aromatyczną kawę!