2019-06-30, 10:03
2019-06-30, 10:03
2019-06-04, 18:18
2019-06-04, 18:12
2019-06-04, 18:05
2019-02-25, 14:18
2018-09-11, 08:25
2018-09-05, 12:41
2018-09-05, 12:35
2018-06-13, 16:00
2018-06-13, 15:51
2018-04-27, 11:58
2018-03-12, 17:27
2018-03-08, 20:39
2018-03-08, 20:29
2018-02-08, 17:02
2018-02-08, 16:24
2017-12-01, 11:24
2017-12-01, 11:23
2017-11-27, 18:07
2017-11-09, 08:28
2017-11-09, 08:26
2017-11-09, 08:24
2017-10-02, 16:26
Indie to kraj pełen sprzeczności. Z jednej strony kalejdoskop barw począwszy od domów, targów, kwiatów, kobiecych strojów poprzez owoce i przyprawy – z drugiej strony ciężkie warunki życia i ubóstwo mieszkańców; Bollywood i Old Dehli; uśmiech i gościnność a traktowanie kobiet… Podobno Indie albo się kocha albo nienawidzi, nigdy nie pozostawiają człowieka obojętnym. Dla nas zwykle kojarzone z przeludnieniem, dobrą herbatą i przyprawami. Niewiele osób wie, że ten kraj wielu twarzy jest jednym z czołowych producentów kawy na świecie.
Historię kawy w Indiach można liczyć na 400 lat wstecz. Ziarna kawowca prawdopodobnie trafiły tam przemycone z Jemenu. Nieco bardziej barwna legenda głosi, że w czasach kiedy arabowie zazdrośnie strzegli nasion kawy, pielgrzym o imieniu Baba Budan, wracając z Ziemi Świętej wykradł ich kilka i zasadził w regionie Karnataka, uważanym dziś za miejsce narodzin upraw indyjskiej kawy.
Założenie plantacji i eksport ziaren kawowca przypisuje się zaś Brytyjczykom i Holendrom, jednak jej szerszą uprawą zainicjowaną przez Anglików, zajęto się dopiero w drugiej połowie XIX w. To oni założyli pierwsze górskie plantacje na południu kraju. W tropikalnym klimacie, na słonecznych stokach, umiejscowionych na dużych wysokościach i żyznych glebach odnaleźli idealne warunki do uprawy kawowca.
Dzisiaj organizacja zwana Indyjską Radą kawy zajmuje się skupem ziarna i jego eksportem. Mimo, iż nie sprzyja ona producentom mniejszych regionów upraw, Indie znajdują się w pierwszej piątce światowych producentów kawy, zaraz po: Brazylii, Wietnamie, Kolumbii i Indonezji.
Indie słyną z tego, że są jedynym krajem uprawiającym kawowiec w cieniu (zróżnicowanie gatunkowe drzew go otaczających może sięgać nawet 50 odmian). Indyjskie plantacje to egzotyczny świat, pełen kolorów oraz zapachów przypraw i owoców takich jak: wanilia, kardamon, goździki, cynamon, pieprz, banan i pomarańcza. Wszystko to stanowi jedność – połączony ekosystem.
Wielość czynników wywiera ogromny wpływ na charakter i jakość owoców kawowca. Rosnąc wolniej pod baldachimami innych drzew nabierają smaków i aromatów otaczającej flory.
Większość upraw (ponad 90%) znajduje się w regionach takich jak Karnaka, Keral oraz Tamil Nadu. Jednak, aby wspomóc sytuację życiową i materialną najuboższych rządowa pomoc objęła inne obszary np. Andharę, Maharastrę czy Pradesh.
Indyjskie ziarna są delikatne, z nikłą nutą kwasowości o pełnym smaku i co najważniejsze - niespotykanym nigdzie indziej zapachu owoców i przypraw. Wpływ na to ma nie tyko otoczenie kawowców ale i nietypowa ich obróbka.
W epoce, kiedy kawę transportowano za pomocą okrętów żaglowych ziarna kawy były poddawane działaniu wilgoci nawet przez kilka miesięcy, sprawiało to, że przybierały one żółte zabarwienie. Gdy nastała era parowców i czas podróży znacznie się skrócił, okazało się, że odbiorcy czarnego naparu tak rozsmakowali się w żółtej kawie, iż producenci zmuszeni zostali do wymyślenia sposobu na obróbkę krótszą ale dającą podobny efekt. Tak narodził się proces „monsunowania” ziaren.
Na czym on polega? Otóż w porze monsunowej (w okresie od maja do czerwca) wystawia się ziarna na pięciodniowe działanie ciepłego powietrza o bardzo dużej wilgotności. Na podłodze pod ocienionych dachem, jednak o nieosłoniętych bokach, rozsypuje się ziarno i w określonych odstępach czasu przeczesuje grabiami. Kolejnym krokiem jest przepakowanie kawy do worków i wystawienie ich na działanie powiewu wiatrów monsunowych. Po prawie dwóch miesiącach przepakowuje się ją co 7 dni, aż do uzyskania pożądanego stanu.
Ze względu na odmienność warunków klimatycznych w Indiach, uprawia się różne rodzaje kaw, począwszy od dobrej jakościowo Arabiki, po mniej docenianą przez fachowców Robustę.
• Arabica Plantation – jest to indyjska kawa, wysokiej jakości (niezależnie od regionu, z którego pochodzi). Nazwa „plantation” sugeruje kupującemu, iż ma do czynienia z wysoką jakością ziaren: dokładną selekcją pozwalającą uzyskać ziarna idealnych proporcji, koloru i właściwości. Ten rodzaj ziaren poddawany jest obróbce mokrej. Kawy tego rodzaju są zwykle intensywne z małą nutą kwasowości i goryczki. W smaku egzotyczne o aromacie pieprzu, papai, przypraw korzennych.
• Monsooned Malabar AA – uprawiana jest w regionie Malabar, w południowo – zachodniej części Indii. Ziarna poddawane są monsunowaniu. Jest to kawa o średniej mocy i niskiej kwasowości, głębokim smaku i aromacie karmelu i czekolady.
• India Mysore – pochodząca z regionu o tej samej nazwie, poddawana obróbce mokrej. W smaku słodkawa z czekoladą i nutą cytrusów o aromacie przypraw i wina.
• Robusta India Cherry AA – produkt flagowy dla kategorii Robusta; kawa z dwukrotnie większą w stosunki do Arabiki zawartością kofeiny. Smak: gorzkawy, intensywny, pikantny, wyczuwalny aromat czekolady. Idealna do espresso i mieszanek.
Indyjskie kawy są tak różnorodne i smakowo barwne jak kraj, z którego pochodzą. Znajdą tutaj coś dla siebie zwolennicy smaków intensywnych i delikatnych; typowych czekoladowo-karmelowych i oryginalnych pikantno-korzennych; gustujący w Arabice i Ci, którzy poszukiwali gorzkawego ale szlachetnego posmaku Robusty.
Jednym słowem warto rozsmakować się w Indiach!
Autorka artykułu: |